Dziś 22 października 2017   Witam Cię bardzo serdecznie Gościu miły
 
 Menu:
 Strona Główna
 
 Wiersze, proza, inne
 Ważne dokumenty, teksty
 Ministrant
 Nasze artykuły o Diakonacie
 Diakon Stały
 Modlitwy
 Odeszli do Pana

Od 3 grudnia 2005 jesteś
gościem.
Aktualnie: 1


Zagłosuj na stronę :)
Pamiętaj nazwę i głosuj na: "SERWIS KEFAS"


     ..:: Serwis Kefas wita serdecznie ::..

 "A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec." (J 12,26)

Nasze spotkanie tutaj to nasza nadzieja na lepsze jutro, to wiara że będzie lepiej i bezpieczniej, to w końcu miłość, która była, jest i będzie. 
Życzę Wam możliwości odczucia tej wyjątkowej obecności Boga pośród nas, ludzi.

 

Szczęść Boże!

Administrator

 

 

Pamiętajmy, że bez Boga jesteśmy jak ścięty kwiat, nie mający szans na odrodzenie...

     ..:: Modlitwa internauty ::..

Wszechmogący Boże, który stworzyłeś nas na Swój obraz i podobieństwo oraz nakazałeś poszukiwać dobra, prawdy i piękna, proszę Cię przez wstawiennictwo św. Izydora, abym kierował się do tych witryn internetowych, które są zgodne z Twoją wolą, a napotkanych internautów traktował z miłością i cierpliwością. Amen

Święty Izydorze: wspomagaj mnie.


     ..:: Szukaj w serwisie ::..
 
Twoja wyszukiwarka


     ..:: Patron dnia ::..
Czas na diakonat

"Stolica Apostolska dała każdemu biskupowi w Polsce zielone światło dla ustanowienia w swojej diecezji stałego diakonatu.” „Dokument Konferencji Episkopatu Polski określający zasady wprowadzenia w naszym kraju diakonatu stałego zaprezentował podczas zebrania plenarnego KEP w Warszawie bp Andrzej Suski. Kongregacja Wychowania Katolickiego zatwierdziła dokument 22 stycznia br. Nie należy jednak spodziewać się, że w najbliższym czasie żonaci mężczyźni będą rozdawać Komunię św., głosić homilię czy udzielać sakramentu chrztu - ich posługa wymaga przygotowania.”


Wróćmy myślą do czasów apostolskich, gdzie u zarania Kościoła Apostołowie i starsi prowadzili pierwsze gminy (wspólnoty) chrześcijańskie. I to oni, jak opisują Dz 6. 1-6, włożyli ręce na pierwszych wybranych siedmiu diakonów, aby posługiwali we wspólnocie. Włożenie rąk i modlitwa konsekracyjna do dziś są widzialnym znakiem sakramentu święceń, który od tamtych czasów jest trójstopniowy: diakonat, prezbiterat i episkopat. W takiej strukturze diakonat jako samodzielny i trwały stopień rozwijał się do V wieku, później z czasem zaczął zanikać, aż stał się stopniem przejściowym do otrzymania święceń prezbiteratu. Sobór Trydencki starał się przywrócić stały diakonat, ale niestety pozostało to jedynie w sferze zamiarów.
Dopiero Sobór Watykański II podjął się realizacji praktycznej tego zapisu. Duży wkład w procesie przygotowania i dyskusji podczas obrad plenarnych sesji soborowej wniósł nasz śp. Bp dr Tomasz Wilczyński, którego wspomina dr hab. T. Śliwiński w pracy magisterskiej pt : Problem wznowienia diakonatu stałego w wotach zgłoszonych na Sobór Watykański II. (KUL Lublin 1975).
W konstytucji dogmatycznej o Kościele -Lumen gentium Ojcowie Soborowi zapisali, że diakoni „stoją na niższym stopniu hierarchii” „nakłada się na nich ręce nie dla kapłaństwa , lecz dla posługi” oraz „(…)że umocnieni łaską sakramentalną , w posłudze liturgii, słowa i miłości służą Ludowi Bożemu w łączności z biskupem i jego prezbiterami.” (KK 29).
Charyzmat diakona to służba na wzór Chrystusa, który nie „przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć” (Mt 20,28) .Podstawową cechą służby diakona jest posłuszeństwo biskupowi, które w momencie święceń przyrzeka jemu i jego następcy. Realizując to zadanie idzie tam, gdzie go biskup pośle – do parafii, do Caritasu, do grupy modlitewnej, do bezdomnych i potrzebujących.
Trzeba bardzo mocno podkreślić, że struktura Kościoła bez diakonatu jako trwałego stopnia, jest strukturą niepełną, i we wprowadzeniu diakonatu nie chodzi tylko o zwykłe zastępowanie prezbiterów, tam gdzie przepisy na to pozwalają. Diakon ma swoje zadania, które może wypełniać niezależnie od prezbitera, uzupełniając spektrum działania duszpasterskiego. Przede wszystkim oddaje charakter służby, do której powołany jest cały Kościół, a diakon w szczególności. Ma również pełnić rolę animatora i nauczyciela diakonii dla Kościoła lokalnego i powszechnego. Diakon służy Kościołowi w trzech obszarach: Liturgii, Słowa i Miłosierdzia .
Służba liturgii to przede wszystkim Eucharystia u boku biskupa i prezbitera, ale także udzielanie Sakramentu Chrztu, błogosławienie małżeństw lub pochówek zmarłych.
Posługa Słowa to homilie wygłaszane podczas Eucharystii i przy udzielaniu innych sakramentów, to katecheza dla dorosłych, odwiedzanie i przygotowanie do przyjęcia sakramentu namaszczenia chorych .
Posługa miłosierdzia to konkretna pomoc charytatywna potrzebującym, to organizowanie wakacji dla dzieci i młodzieży, posługa w szpitalach i domach pomocy społecznej czy hospicjach. .
Kolejnym aspektem działania diakona jest świadectwo osobiste i jego rodziny. Diakon żyje w świecie, wśród współpracowników i sąsiadów, na niego patrzą współparafianie i niewierzący. Jego spotykają w sklepie, na targu, przy pracy. Przez niego Kościół w hierarchicznym wymiarze dociera na obrzeża parafii, gdzie niejednokrotnie trudno biskupowi i prezbiterowi dotrzeć. Ludzie poszukujący kontaktu z Kościołem szybciej mogą to uczynić przez rozmowę z diakonem z racji większej dostępności w środowisku zamieszkania czy zatrudnienia.
W Kościele Powszechnym diakonat stały rozwija się dynamicznie od 1973 roku, kiedy to wyświęcono pierwszych diakonów w Niemczech. Obecnie na świecie posługuje ponad 30 tysięcy diakonów, w tym ponad 10 tys. w Stanach Zjednoczonych. W Polsce jesteśmy na finiszu przygotowań. Formalnym początkiem był zapis postulatu wprowadzenia tej posługi w naszym kraju w materiałach roboczych II Polskiego Synodu Plenarnego. Dokumenty końcowe Synodu zostały zatwierdzone przez Ojca św. Jana Pawła II i weszły w życie we Środę Popielcową 2001 r. Kolejnym krokiem stała się decyzja Konferencji Episkopatu w Łowiczu 22 czerwca 2002 roku, kończąca etap formalno-prawny i potwierdzająca wolę wprowadzenia diakonatu stałego w Polsce. Komisja ds. Duchowieństwa w krótkim czasie powołała zespół pod przewodnictwem ks. bpa T. Wilskiego, który przygotował program formacji i życia diakonów stałych w Polsce. Dokument ten 22 stycznia br. powrócił z Watykanu zatwierdzony przez Kongregację Wychowania Katolickiego, odpowiedzialną za kształcenie duchowieństwa w Kościele.
Teraz wszystko zależy od biskupów diecezjalnych. Z sondy przeprowadzonej przez KAI w czasie zebrania plenarnego Konferencji Biskupów wynika, że wszyscy ordynariusze deklarują gotowość powołania w swojej diecezji diakonatu stałego, zastrzegają jednak, że musi być taka potrzeba. Pytanie czy potrzebujemy diakonów, gdy mamy wystarczającą liczbę prezbiterów, staje się świadectwem przewagi myślenia praktycznego nad eklezjologią..
Z drugiej strony powinni się ujawnić zainteresowani tą posługą mężczyźni, zarówno celibatariusze jak i żonaci. Podstawowe warunki - to 25 lat dla mężczyzn stanu wolnego i po przyjęciu święceń zachowują celibat, mężczyźni żonaci to 35 lat, minimum 5-letni staż małżeński i zgoda żony. Bp A. Suski uważa, że ta forma posługi może mieć zastosowanie w ruchach i stowarzyszeniach kościelnych, w służbie liturgicznej dorosłych, wśród szafarzy nadzw. Komunii św., ale też w zespołach charytatywnych w parafii. Jest zasadą w Kościele, że sam nikt nie może się wyświecić – odpowiedzialny duszpasterz (proboszcz, opiekun wspólnoty) przedstawia kandydata, Kościół go przygotowuje i decyduje o wyświęceniu. Jest jeszcze dużo pracy w tej materii, bo trzeba przygotować szczegółowy program formacji oraz zorganizować Studium dla diakonów stałych.

Z okazji Jubileuszu 2000 r. Jan Paweł II spotkał się z diakonami stałymi całego świata i skierował do nich te słowa:

„Obecność was wszystkich sprawia mi wielką radość, także dlatego, że jest dla mnie sposobnością, aby podkreślić doniosłość spełnianych przez was zadań: otrzymując święcenia sakramentalne, diakon podejmuje szczególną «diakonię». która wyraża się przede wszystkim przez służbę Ewangelii. (…) Dzieło nowej ewangelizacji potrzebuje waszego wkładu codziennej służby liturgii, słowa i miłości, pełnionej konsekwentnie i ofiarnie, odważnie i wielkodusznie. Przeżywajcie tę misję z radością i wiernie — wy, diakoni powołani do całkowitego poświęcenia swej egzystencji Bogu i Jego Królestwu przez celibat. Żyjcie nią wy także, diakoni żonaci, od których Chrystus żąda, byście byli wzorem prawdziwej miłości w życiu rodzinnym. Jednych i drugich Bóg wybrał na swoich współpracowników w dziele zbawienia.”

Wydaje się, że słowa Ojca świętego nie powinny już budzić żadnych wątpliwości co do słuszności istnienia diakonów stałych w Kościele polskim, skoro na świecie ich funkcjonowanie przynosi tak wiele pożytku. W numerze 534 Ateneum Kapłańskiego dr hab. E. Sakowicz tak pisze o diakonacie: „Kwestia posługi diakona powinna być rozpatrywana na tle (…) misji Kościoła. Diakonat nie jest urzędem samym w sobie, samym dla siebie. Nie jest powołaniem i urzędem, który konkuruje z innymi urzędami w Kościele, chcąc je zastąpić, zakwestionować czy wręcz wyprzeć. Kościół polski nie powinien się bać stałych diakonów, ich powołaniem nie jest burzenie struktur eklezjalnych. (…) Diakonat jest cennym elementem tych struktur. Wskazywanie na racje statystyczne (duża ilość księży) jest co najmniej nieporozumieniem z racji eklezjologicznych.”
Po wielu latach starań i modlitwy ze strony oczekujących na możliwość rozpoczęcia przygotowań jesteśmy świadkami stworzenia warunków do realizacji tych pragnień. Pozostaje trwać na modlitwie i oczekiwać na wezwanie Ducha Świętego, aby rozpoznać w sobie powołanie do diakonatu tak, jak trzeba mieć powołanie, aby się zostać księdzem, lekarzem, pielęgniarką czy nauczycielem. Zawsze zgodnie z wolą Bożą.

Jerzy Paczkowski

 

  

  Święci co dnia
 Teksty różne
 Rok kościelny 100 lat temu
 Ofiara Mszy Świętej 100 lat temu
 Filologia Biblii
 Ważne i dobre strony
 Teksty na niedzielę
  Kontakt
   Napisz list