Dziś 22 sierpnia 2017   Witam Cię bardzo serdecznie Gościu miły
 
 Menu:
 Strona Główna
 
 Wiersze, proza, inne
 Ważne dokumenty, teksty
 Ministrant
 Nasze artykuły o Diakonacie
 Diakon Stały
 Modlitwy
 Odeszli do Pana

Od 3 grudnia 2005 jesteś
gościem.
Aktualnie: 1


Zagłosuj na stronę :)
Pamiętaj nazwę i głosuj na: "SERWIS KEFAS"


     ..:: Serwis Kefas wita serdecznie ::..

 "A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec." (J 12,26)

Nasze spotkanie tutaj to nasza nadzieja na lepsze jutro, to wiara że będzie lepiej i bezpieczniej, to w końcu miłość, która była, jest i będzie. 
Życzę Wam możliwości odczucia tej wyjątkowej obecności Boga pośród nas, ludzi.

 

Szczęść Boże!

Administrator

 

 

Pamiętajmy, że bez Boga jesteśmy jak ścięty kwiat, nie mający szans na odrodzenie...

     ..:: Modlitwa internauty ::..

Wszechmogący Boże, który stworzyłeś nas na Swój obraz i podobieństwo oraz nakazałeś poszukiwać dobra, prawdy i piękna, proszę Cię przez wstawiennictwo św. Izydora, abym kierował się do tych witryn internetowych, które są zgodne z Twoją wolą, a napotkanych internautów traktował z miłością i cierpliwością. Amen

Święty Izydorze: wspomagaj mnie.


     ..:: Szukaj w serwisie ::..
 
Twoja wyszukiwarka


     ..:: Patron dnia ::..
wiersze Tomik II

Życie i Natura czyli Wiersze spod pióra

Deszczowe łzy

Deszczowe łzy w powietrzu
Mokre od deszczu drzewa
Majowe liście zielone
Ożywcze krople drżące
Wszystko dąży do życia...

I ty jak nimfa wśród kropel
Tańczysz jak wiatr Ci zagra
Cieszysz się swoim istnieniem
Cieszysz się bytem swoim

I tylko....

Deszczowe krople drżące
Mokre od deszczu trawy
Majowe liście zielone
Deszczowe łzy w powietrzu....

12 maja 2004

Kim Ty jesteś?

A gdybyś tak był bezkresnym wiatrem?
Chmurką na niebie?
Gdybyś był ożywczym deszczem?
A może słońcem?

Dajesz nam życie
Chronisz od złego
Pokazujesz naturę

Tak, Ty jesteś wszystkim
Dajesz nam Siebie
Pokazujesz nam drogi

Więc jesteś nam Słońcem
Ożywczym Deszczem
Chmurką na niebie
I bezkresnym Wiatrem

27 maja 2004

Cały Twój?

Zachodząc słońce podświetla przyrodę
Podkreślając jej urodę
Maluje na niebie wspaniałe obrazy
Ukazując z chmurami piękne krajobrazy

Siedzisz i patrzysz na cuda natury
Na rozkaz i miłość z góry
Czekając na przeznaczenie
Lub na wybaczenie

Przecież jesteś częścią tego
Wokół spostrzeganego, żywego
Tego planu nieznanego
Wsłuchaj się w Niego

Bądź Jego elementem
Bądź Jego testamentem
Bądź następcą
Bądź zastępcą

Pozostań z naturą maluj krajobrazy
Wchłoń w siebie przyrody obrazy
Zjednocz się z otoczeniem
Z całym Twoim istnieniem

2 czerwca 2004

Cierpliwość

Na wszystkie trudy życia
Na chęć zdobycia

Daj nam Panie cierpliwości

Na miłość, na zdrowie,
Dla każdego o kim się dowiem

Daj nam Panie cierpliwości

Na wszystko złe na świecie
I na to co mi powiecie

Daj nam Panie cierpliwości

Na bezkres pól i łąk
Na bezsilność rąk

Daj nam Panie cierpliwości

Na niepokoje i lęki
I nasze udręki

Daj nam Panie cierpliwości

Lecz na bliskość i obecność
Radość i Twą Wielkość

Daj nam Panie Twej Miłości

7 czerwca 2004

Gdzie jesteś?

Byłaś ze mną wszędzie
Byłaś ze mną zawsze
Byłaś ze mną i dla mnie

Nauczyłaś mnie kochać
Nauczyłaś mnie żyć
Nauczyłaś mnie kochać życie

Mówiłaś w co wierzyć
Mówiłaś komu wierzyć
Mówiłaś jak posiąść wiarę

Gdzie jesteś, skoro Cię nie ma?
Gdzie nauka, której mi nie dasz?

Mamo! … gdzie jesteś?

8 czerwca 2004

Kłamstwo

Powiedzieli Ci że byłeś oczekiwany?
To fałsz
Powiedzieli Ci że Cię kochali?
To fałsz
Powiedzieli Ci, że było im miło?
To fałsz
Powiedzieli Ci, że ich życie się spełniło?
To fałsz
Powiedzieli Ci, że byłeś najlepszy?
To też fałsz

Byłeś z nimi do końca?
Tak, to prawda
Byłeś dla nich pełen miłości?
Tak, to prawda
Byłeś dla nich usłużny?
Tak, to prawda
Byłeś dla nich podporą?
Tak, to prawda
Byłeś dla nich całym sobą?
Tak, to prawda

Gdzie jest prawda?
Gdzie jest fałsz?
Gdzie granica?

A może tylko Ciebie nie było?
A może tylko Tobie to się przyśniło?
A może Ty to tylko KŁAMSTWO?

10 czerwca 2004

Sen

Byłem w pewnym mieście, mieście kolorowym
Pięknie ozdobionym, czystym, wręcz bajkowym

Uśmiechnięci ludzie mijali mnie życzliwie
W kolorowych sukienkach panny wyglądały szczęśliwie

Dzieci z balonikami w rękach, radosne
Szły z rodzicami do parku podziwiać wiosnę

Wokoło tyle ciepła, pokoju, radości
Życzliwej przyjaźni, prawdziwej miłości

A potem tylko jedno mnie zmartwiło
Chcesz wiedzieć, co? TO WSZYSTKO MI SIĘ ŚNIŁO

11 czerwca 2004

Tajemnica

Została chwila, zostało trochę czasu...
Możesz nadrobić swoje zaległości
Jeszcze możesz Komuś dać trochę radości
I troszkę swojej miłości...

Co zrobiłeś dla siebie?
Gdzie masz swoje powinności?
Czy oprócz smutku
Masz w sobie trochę radości?
Masz trochę miłości?

Jak wypełniłeś swoje życie?
Co wziąłeś, oddałeś innym?
Co dostałeś, przekazałeś nie będąc winnym?
Czy zmieniając swoje wnętrze, nie zostałeś kimś innym?

Została chwila, zostało trochę czasu...
Możesz odrobić swoje zaszłości
Jeszcze w sobie zostaw trochę radości
I trochę pozostaw miłości...

22.czerwiec 2004

Barwy ochronne

Kolorowe życie, kolorowe myśli, kolorowe uczucia...
Żyjemy kolorowo, myślimy kolorowo, a nasze uczucia?

Zieloną nadzieją jesteśmy przepełnieni
Czerwoną złością jesteśmy napełnieni
Żółtą złością nas nadyma
Czarną żałobą nas przygniata

Kolorowe życie, kolorowe myśli, kolorowe uczucia

Gdzie zniknęły pozostałe kolory?
A może to wszystko tylko pozory?

Biała dostojność
Niebieski chłód
Pośrednie kolory
Kto z nimi pozostał?

Kolorowe życie, kolorowe myśli, kolorowe uczucia

Żyjemy tylko dla zniszczenia i dla zepsucia....

10 lipiec 2004

Czasami...

Czasami masz w sobie radość
Czasami masz w sobie gniew
Czasami sam nie wiesz kim jesteś...

Walczysz o przeżycie
Tęsknisz za wielkim życiem
Bronisz się przed samotnością...

Jesteś ...

Wyjdź do ludzi
Spotkaj radość
Korzystaj z życia...

Będziesz wśród ludzi
Nie zaznasz gniewu
Nie będziesz samotnym

Będziesz...

Kochaj ludzi i życie
Bądź wśród ludzi, w środku życia
Bądź po prostu sobą....

20 lipiec 2004

Zapomniałem...

Zapomniałem jak jest dobrze żyć...
Co oznacza radość przeżycia,
Zapomniałem co oznacza potrzebnym być...
Jak sól i chleb do życia...

A przecież żyję...
A przecież tworzę...
A przecież istnieję...

To nie ja zapomniałem o życiu
To nie ja zapomniałem o byciu...

Podmuch historii, jedna chwila...
Powoduje że się zapomina...

Wykreśla się z kart historii
Zapomina o istnieniu
Mimo, że czasami mogą
Jeszcze ulec spełnieniu....

Nie dawajcie mnie na bocznicę
Nie zamykajcie swojej pamięci
Jeszcze mam do życia pełno chęci

Jeszcze chcę poznać dalszy smak życia
I parę rekordów mam do pobicia

Zapomniałem? Nie właśnie sobie przypomniałem!
Chcę dalej normalnie żyć....

22 lipiec 2004

Odczucia...

Patrzysz? Jesteś ? słuchasz?
Patrzysz jak jestem przy Tobie?
Słuchasz jak mówię do Ciebie?
Jesteś ze mną?

Kochasz? Czujesz? Pragniesz?
Kochasz wraz ze mną to co nas otacza?
Czujesz to co ja czuję?
Pragniesz pozostawić wszystko poza nami?

Bądź ze mną, bądź przy mnie, bądź mimo wszystko...
Kochaj wszystko, co pomaga nam kochać...

Pragnij wszystkiego co jest z nami

Kochaj życie...

Pragnij życie...

Bądź życiem...

02 sierpień 2004

Początek...

Kolorowe zachody słońca
Lasy zielone bez końca

Krajobrazy malowane naturą
Życie tworzone pod chmurą

Ich dwoje zapatrzonych w siebie
Trwających w rzeczywistości
Szukających odbicia w niebie
Z całą dozą radości

Ona i On idealnie dopasowani
Byli w sobie zakochani

Wszak wiedzieli przecie
Że ich miłość jest największa na świecie

Że dla nich to wszystko zostało stworzone
By stworzyli najlepszy duet: Męża i Żonę...

06 sierpień 2004

Gwiazdy i ty?

Gwieździsty nieboskłon
Otula ziemię
Zastyga w bezruchu

Mamiąc naiwnych swym blaskiem
Zapada w duszy, siada na serce
Rządzi wielkim światem

Jesteś maluczki a zarazem wielki
Poddajesz się rządom i chcesz rządzić
Niestety, twa natura to błądzić

Gwiazdy i Ty!

Tak, te same pragnienia
Nie do realizacji i nie do dogonienia

Życie jak nieboskłon
Mami Cię swym blaskiem

Słabość Twego życia
To brak umiejętności bycia

Pozostań więc podobnie w bezruchu
Bądź satelitą swych dokonań...

08 sierpień 2004

Muzyczna miłość

Podjąłem decyzję, wybrałem drogę,
Pójdę tam gdzie dawno miałem być
Wybierałem długo między życiem a Bogiem
Ale jakże cieszyć się Bogiem i nie żyć...

Miłość mnie wzywa, miłość mnie kusi
Żyć bez miłości trudna sprawa
Życie nęci i życie dusi
Ale samo życie to nie karnawał

Karnawałowe rytmy, samby drgania
A z drugiej strony bicie serca i te wezwania...
Pogodzić to wszystko
I zmienić swe życie nie do poznania...

Wybieram ją ciągle i ciągle ją zmieniam
Decyzja i droga, droga i decyzja
Aż w końcu wybiorę jak mniemam
Aby się spełniła życia precyzja...

10 sierpień 2004

Spotkanie...

Znów dzisiaj byłem u Ciebie...
Znów czułem się zagubiony...
Wśród tłumu, Twych dzieci
Stałem samotnie, zagubiony w Twym domu...
Ty i ja
Patrzyłem na Ciebie i było mi smutno
Smutek z dreszczem
Radość ze wzruszeniem...

Szkoda, że tak rzadko jestem u Ciebie
Szkoda, że tak mało mam siebie dla Ciebie
Szkoda, że tak trudno mi o tym powiedzieć...

Ale nawet ta chwila, ten moment...
Ta chwila skupienia i te parę słów
Dają mi wiarę w nowe siły
Dają mi moc tworzenia
Dają mi trochę wytchnienia

Dzięki za tyle
Dzięki za chwilę
Dzięki za wszystko

Teraz już wiem, że jestem dla Ciebie
Teraz już wiem, że jestem przy Tobie
Teraz już wiem, że będę dla Ciebie...

15 sierpień 2004

Chwile...

Chwile ulotne i refleksyjne
Odbijają się od nas
Jak krople deszczu od tafli jeziora

Chwile radosne i szczęśliwe
Uciekają od nas
Jak bogacze od biedy

Chwile smutne i przykre
Pozostają przy nas
Jak kolejne lata życia

Chciałbym żyć w szczęściu
Chciałbym żyć w prawdzie
Chciałbym żyć w miłości

Pozostają jedynie chwile
Pozostają jedynie wspomnienia
Pozostają jedynie nadzieje...

27 sierpień 2004

Zdarzenia

Wydarzenia gonią zdarzenia
Wątła nić życia snuje się jak babie lato
Żyjesz i pracujesz
Robisz to co musisz

Nie masz czasu na życie
Nie możesz odpocząć
Walczysz o siebie
Walczysz o innych...

Czy możesz odpocząć?

Chciałeś mieć dla siebie życie
Miałeś inne plany
Trud wznoszenia się nie udał
Masz inne zadania

Jesteś naznaczony
Masz inne przeznaczenie
Twoje powołanie
Być dla innych...

13.październik 2004

Kwestie?

Dobro, czy zło
Zawsze jest w Tobie
Umysł Twój walczy
Zmaga się z sobą

Żyjesz i trwasz
Czekasz na coś
Czekasz na kogoś

Wybierasz to co chcesz
Wybierasz to co pragniesz
Czy zawsze dobrze?

Wypowiadasz kwestie
Czy zawsze tak jak powinieneś?
Czy zawsze tak jak przystoi?

Masz rozum więc myśl
Masz siły więc walcz
O siebie
O swój byt

O wszystko co daje ci siłę i wiarę

16 październik 2004

Moje poszukiwania

Jestem a jakoby mnie nie było
Tak dużo ciemności a światło świec już się skończyło
Byłem nad granicą
Byłem na progach
Byłem po to by poznać swojego Boga

Podjąłem trud, podjąłem zadania
Stałem się świecą od zarania
Stanąłem przy grobie
Stanąłem przy Tobie
Stanąłem po to by dowiedzieć się o Sobie

Zjednoczyłem się z Męką
Pogodziłem z Udręką
Zabiłem w sobie Strach
Poznałem tam Pana
Gdzie jest ziemia obiecana

Więc jestem a jakoby mnie nie było
Tak dużo jasności się nagle zrobiło
Spojrzałem i dojrzałem
Obraz i Postać nagle ożyły
Tak jakby zawsze ze mną były

16.02.2005

Dobranoc

Gwiazdki ze zmęczenia już oczka mrużą,
światełek już nie dużo...
pora powieczki zamykać,
iść do łóżeczka, a nie brykać,
jutro wstanie dzionek, słoneczko zaświeci
śpijcie już słodko wszystkie moje dzieci.......

30 marca 2005

Ojciec Święty Jan Paweł II

A jeszcze miałeś plany...
Wiele miejsc na Ciebie czekało
Byłeś, jesteś i będziesz kochany
Ale my, mamy Ciebie za mało....

Byłeś z nami wszędzie
Byłeś z nami zawsze
Byłeś z nami i dla nas

Nauczyłeś nas kochać
Nauczyłeś nas żyć
Nauczyłeś nas kochać życie

Mówiłeś w co wierzyć
Mówiłeś komu wierzyć
Mówiłeś jak posiąść wiarę

Gdzie jesteś, skoro Cię nie ma?
Gdzie nauka, której nam już nie dasz?

Pójdziemy za tobą, twoim śladem
Będziemy twoim cieniem
Będziemy realizować Twój Testament

Kochać i szanować, chronić i pilnować
A nade wszystko Ciebie Miłować
Ojcze Święty Patronie nasz...

05.kwiecień 2005

Oczekiwania

Życie to oczekiwanie,
Zastanawianie i dawanie

Jesteś oczekującym
Zastanawiasz się czy dawać

Czekasz na coś...
Czekasz na kogoś...

A może się nie wydarzyć
A może nie przybyć

Czy się doczekasz?
Czy jesteś skłonny dalej czekać?

Zastanawiaj się nad sobą
Dawaj to co możesz, tym co nie mają
Oczekuj tego czego pragniesz...

Bądź po prostu sobą.....

19.08.2005

Listopadowe nastroje

Miasta umarłych są pełne żywych
Drzewa bez liści
Krzyże oświetlone
Groby pełne modlitwy...

Łzy za bliskimi
Wspomnienia z byłego życia
Spotkania żywych
Odwiedzających zmarłych...

Spokój, melancholia, blask świec
Chryzantemy złociste
Ścieżki cmentarne pełne
I tylko szept......

Nie zapomnij
Wspomnij mnie
Bądź ze mną duchem
Odwiedzaj mnie.......

01.11.2005

Kolęda

Gdy pierwsza gwiazda zabłysła
Nad Betlejem zawisła
W chatynce skromnej, tej rodzinka
Witała swego synka

W dobroci wniebowzięci
W radości uśmiechnięci
W niedoli utuleni
Nad nimi niebiescy anieli

Do żłóbka Go ułożyła
I siankiem Go nakryła
W podzięce się modliła
Pytając czy zasłużyła

W dobroci wniebowzięci
W radości uśmiechnięci
W niedoli utuleni
Nad nimi niebiescy anieli

Pastuszkowie klękali
Bogactwa króle dawali
Choć wtedy jeszcze nie wiedzieli
Że przed sobą Boga widzieli

W dobroci wniebowzięci
W radości uśmiechnięci
W niedoli utuleni
Nad nimi niebiescy anieli

24 grudnia 2005

Stajenka

Hej Śliczne dziecię, hej śliczne dziecię
Narodziło się nam tutaj na tym świecie
Narodziło, odkupiło
I nas wszystkich wybawiło

Radujmy się, weselmy się
Całą swą duszą cieszmy się
Bóg się pojawił pośród nas
By nam jeszcze raz dać czas

Wół i osiołek, sianko Mu dają
Choć same strawy, dużo nie mają
Zamiast pieluszek i małych poduszek
Maria z swej głowy zdjęła kłębuszek

Radujmy się, weselmy się
Całą swą duszą cieszmy się
Bóg się pojawił pośród nas
By nam jeszcze raz dać czas

Królowie, pasterze, pięknie witają
I swoje dary przed Nim składają
Choć wtedy jeszcze nie wiedzieli
Że przed sobą Boga widzieli

26 grudnia 2005

Pofrunąć wysoko...

Być ptakiem na niebie,
Dosięgnąć gwiazd
Oglądać ziemię,
Zielone pola uprawne
Wysokie lasy,

Masz tę możliwość
Bo to właśnie Twoje czasy
Sięgnąć ponad wszystko
Sięgnąć ponad życie
Być w realnym świecie
I w swoim bycie

Stalowe ptaki cię uniosą
Wysoko i daleko
Ponad górami i ponad rzeką
Wzlatujesz ponad poziomy
Mijając się z innymi
Walcz o przyszłość
Bądź z przyszłością
Ty bądź przyszłością

24 czerwca 2006

 

  

  Święci co dnia
 Teksty różne
 Rok kościelny 100 lat temu
 Ofiara Mszy Świętej 100 lat temu
 Filologia Biblii
 Ważne i dobre strony
 Teksty na niedzielę
  Kontakt
   Napisz list